„Nielegalni” Migranci

Za sprawą i z osobistym zaangażowaniem obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, w kraju tym rozpętano jedną z największych nagonek na osoby innej narodowości, które – jak oficjalnie głosi miejscowa władza – znalazły się w tym kraju nielegalnie!

Chcę od razu wyjaśnić, że mój – pełen potępienia dla tej oceny i decyzji oraz dla stosowanych przez władze USA praktyk – stosunek, nie wynika z jakiejkolwiek niechęci do Amerykanów! Jest natomiast efektem mojej osobistej niechęci i głębokiego potępienia wobec okazanej w historii bezwzględnej zaborczości USA, oraz licznych zbrodni i bezkompromisowego bestialstwa przejawionego w napaści na przodków dzisiejszych migrantów… A teraz dodatkowo wobec potomków tamtych nieszczęśliwców!

Bo spójrzmy, jak to wyglądało w rzeczywistości:

  1. Do kogo należały góry, rzeki i rozległe prerie Ameryki Północnej, ze wszystkimi ich naziemnymi i podziemnymi skarbami, zanim stanęła na nich noga białego człowieka – czyż nie do rdzennej, indiańskiej ludności tej części świata?!…

  2. W jaki sposób obcy przybysze potraktowali właścicieli tamtych ziem, i za pomocą jakich metod weszli w ich posiadanie – czyż głównym <narzędziem> nie były: podstęp, gwałt i przemoc oraz oszustwa prawne, a jedną z często stosowanych praktyk, metodyczne rozpijanie Indian „ognistą wodą”?!…

  3. Dla kogo zbójeckie załogi pirackich statków łapały w Afryce i w nieludzkich warunkach transportowały na kontynent amerykański swe ofiary – Murzynów, których większość chorowała i ginęła w czasie długiej morskiej podróży, zaś pozostali, jako niewolnicy pozbawieni elementarnych praw i upodleni, przez całe pokolenia pracowali za darmo na plantacjach bawełny?!…

  4. Kto odpowiada za eksterminację dumnych i uczciwych właścicieli tamtych ziem, Indian, którzy zdegradowani w swym człowieczeństwie i stłoczeni w ciasnych rezerwatach, mieli w nich dokonać żywota?!.. – Niestety, za to także odpowiadają wcześniejsze rządy USA!

Za wszystkie te niegodziwości, przestępstwa i zbrodnie odpowiedzialni są biali najeźdźcy, których historycy eufemistycznie nazywają „odkrywcami”. To ich bez cienia przesady trzeba nazwać najeźdźcami i rabusiami cudzych dóbr – najgorszymi, najbardziej brutalnymi „migrantami”, jakich zna historia! Jeśli do tego dodamy bezwstyd i cynizm, z jakim ludzie ci atakują swoje wczorajsze ofiary, obraz staje się pełny! Dla porządku dodam, że wiedza o tych sprawach jest tak powszechna, a ponadto zostały one udokumentowane w licznych opracowaniach w stopniu, który zwalnia mnie tu od wskazywania źródeł…

Cóż mam jeszcze powiedzieć? – Zdejmuje mnie głęboki wstyd, że to nasza, biała rasa, zgotowała im ten los!!!

Jestem zwykłym zjadaczem chleba,

na który przez całe życie ciężko pracowałem. Gdy zaś chodzi o politykę, jestem po prostu jej krytycznym obserwatorem, co pozwala mi zachować zdolność rzetelnej oceny.

Dystans do polityki utrzymuję świadomie, także dlatego, że mają pasją i powołaniem jest teologia! Nie ta, która wyraża się głównie w formułach liturgicznych czy modlitwach „za dusze w czyśćcu cierpiące”, lecz teologia autentyczna, czyli Biblijna Nauka o Jedynym Prawdziwym Bogu, który przez ofiarowanie na Golgocie Swego jednorodzonego Syna, Pana Jezusa Chrystusa, zapewnił nam zbawienie!

To także sprawia, że wszystkie przejawy ludzkiej aktywności postrzegam i oceniam w kontekście Wieczności – która dla dzieci Boga rozpocznie się w dniu Powtórnego Przyjścia Pana Jezusa Chrystus (por. Jan 14,1-3) – a dla ludzi niegodziwych skończy się w chwili, gdy jako oskarżeni zostaną postawieni przed Sądem Ostatecznym (por. Obj 20,12-15)!

Na koniec wyznam, że nie jestem w stanie zrozumieć tych wszystkich <wielkich/małych> ludzi wyniesionych w taki czy inny sposób na wyżyny tego świata, którzy żyją złudzeniem, że sensem i treścią ludzkiego życia jest władza i bogactwo, określane zasobami złota, srebra i drogich kamieni, czy na przykład pierwiastków ziem rzadkich, dla zdobycia których, gotowi są popełnić każde łotrostwo!

Biedni, co zrobią w dniu, gdy zobaczą, jak bardzo się mylili…?!

SK