2.Atrybuty Najwyższego

image_pdfimage_print

Najpierw powtórzę ważne zdanie z części pierwszej:

„Skoro Stary Testament słowem <elohim> określa nie tylko Boga, ale także aniołów, królów i sędziów reprezentujących Boga (a nawet pogańskich bożków), dowodzi to, że <elohim> nie jest imieniem własnym Prawdziwego Boga – jak to często błędnie jest przyjmowane. Słowo <elohim> jest pojęciem rodzaju i dopiero przymiotnik implikuje mu właściwości odróżniające Go od innych rodzajów – na przykład od rodzaju <anioł><człowiek>... ”... Zanim więc kogoś, kogo w tekście biblijnym nazwano <Bogiem>, uznamy za Najwyższego, powinniśmy poznać kontekst gramatyczny, a następnie atrybuty wskazanej istoty”.

Kierując się tą prostą wskazówką, szukamy bliższych określeń Najwyższego, które występują w Biblii, zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie.

Pierwszym z nich jest przymiotnik „JEDYNY” („Bóg – Jahwe Jedyny”),

co najpierw objawiono Izraelitom w słynnym (powtarzanym przez nich jako modlitwa w najbardziej uroczystych – radosnych, ale i tragicznych momentach życia) – „Szema Israel!” („Słuchaj Izraelu!”):

  • Słuchaj Izraelu! Jahwe jest naszym Bogiem, Jahwe jedyny. Będziesz miłował swego Boga Jahwe z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił. Niechaj słowa, które ja dziś nakazuję tobie, pozostaną w twym sercu. Wpajaj je też swoim synom, mówiąc o nich, kiedy przebywasz w domu i kiedy jesteś w drodze, kiedy się kładziesz i kiedy wstajesz. Przywiąż je jako przypomnienie do swej ręki i niech będą znakiem między twymi oczyma. Wypiszesz je na odrzwiach twego mieszkania i w bramach twoich”( (5 Mjż 6,4-9 BP).

Autorzy słowników biblijnych i rozpraw teologicznych nie mają wątpliwości co do tego, że „Szema Israel” jest oznajmieniem i świadectwem monoteizmu:

  • ”[…] Bóg ST jest Osobą, jest Jedyny, absolutnie transcendentny.1) Od człowieka i pozostałych stworzeń jest nie tylko wyższy, lecz zupełnie inny, nieuchwytny, wszechmocny. Nic Go nie wiąże z materią, mimo że powołał do życia wszechświat i człowieka. Izrael doświadczał Boga w wieloraki sposób. Poznał Go poprzez praojca Abrahama, z którym Bóg zawarł przymierze, rozpoczynające historię zbawienia. Drugie historyczne przymierze, decydujące dla religii Izraela, miało miejsce na Synaju. Odtąd ST mówi o Bogu Przymierza, który ukazał swą zbawczą moc wyprowadzając plemiona izraelskie z niewoli faraona. Mimo doznawania wielu łask Bożych, Izrael sprzeniewierzał się swemu Bogu Przymierza, wykazując niewiarę i skłonność do przejmowania kultów pogańskich. Wynikiem tych odstępstw od Boga były klęski narodu wybranego (np. niewola babilońska). Z tego też powodu tak często w historii Izraela występowali obrońcy i krzewiciele prawdziwej wiary w Boga. W szczególny sposób byli nimi prorocy. Wśród Żydów diaspory, pozostających pod wpływami hellenistycznymi, wiarę w Jedynego Boga, Boga Przymierza podtrzymywali autorzy ksiąg mądrościowych oraz inni autorzy żydowscy. Na terenie Palestyny misję tę podjęli rabini, którzy uważali się za autentycznych kontynuatorów nauki ST o Bogu jedynym i prawdziwym…[…] NT przejął także starotestamentalne określenia Boga, zwłaszcza, że Bóg jest JEDYNY, że od Niego wszystko pochodzi, że jest celem życia.2)

  • […] Należy uznać, że od początku, od czasów Mojżesza, Izraelici byli monoteistami. […] Kwestia istnienia lub nieistnienia innych bogów, zupełnie nie zajmowała Mojżesza, jako że jemu samemu objawił się JEDYNY, który Swą wielkością, dostojeństwem i mocą oraz żądaniem absolutnego podporządkowania się, nie pozostawił miejsca dla innych bogów obok siebie (2 Mjż 20,3)! W. F. Albright dochodzi do wniosku, że od czasów Mojżesza można mówić o <monoteiźmie>, gdyż <Stwórca nieba i ziemi okazał się Jedynym Panem w Egipcie, na pustyni i w Ziemi Obiecanej…>. […] W NT nie możemy szukać podstaw nauki o Bogu, jako że Bóg, o którym nauczał Jezus Chrystus i apostołowie, jest Bogiem, którego od początku znał cały lud izraelski. Jest to Bóg Starego Przymierza, Bóg żywy i jedyny, żarliwy w miłości i wielki w miłosierdziu – święty Bóg, który oczekuje od swych czcicieli posłuszeństwa i wierności. […] Dlatego jest niezwykle ważne, abyśmy dobrze rozumieli, że Bóg NT jest Bogiem Przymierza i Zakonu, Bogiem proroków, i że dzisiaj postępuje On z ludźmi tak samo, jak postępował w każdym czasie. To z tego powodu NT przejął wszystkie teologiczne zasady ST. Dotyczy to przede wszystkim prawdy o absolutnej jedyności Boga. Cały NT odwołuje się do starotestamentowego monoteizmu jako zasadzie, która nie podlega żadnej dyskusji (por. rozmowę Jezusa z uczonymi w Piśmie, którzy chcieli się upewnić, czy Jego nauka zgadza się z Zakonem – Mk 12,28-34, szczególnie wersety od 29, i 32). Gdziekolwiek jest mowa o Jedynym Bogu, może NT użyć wyrazu “wiemy” (por. 1 Kor 8,4-6), albo “wierzymy” – w jednoznacznym i pełnym sensie tego słowa (Hbr 11,6; Jak 2,19). […] Jedyny Bóg pragnie, aby był poznany w swej jedyności…” 3)

Istotnie, Nowy Testament na wielu miejscach podkreśla, że Bogiem Nowego Przymierza jest Bóg JEDY NY. Mówił o tym zarówno Jezus Chrystus, jak i apostołowie:

  • I przystąpił do niego jeden z uczonych w Piśmie, który słyszał, jak oni rozprawiali, a wiedząc, że dobrze im odpowiedział, zapytał go: Które przykazanie jest pierwsze ze wszystkich? Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj Izraelu! Pan Bóg nasz, PAN JEDEN JEST. Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. […] I rzekł do niego uczony w Piśmie: Dobrze, Nauczycielu! Prawdę powiedziałeś, że BÓG JEST JEDEN i że nie masz innego oprócz niego Mk 12,28-32);

  • […] A On mu rzekł: Czemu pytasz mnie o to, co dobre? Jeden jest tylko dobry, Bóg…” (Mt 19,17);

  • “JEDYNY, który ma nieśmiertelność, który mieszka w światłości niedostępnej, którego nikt z ludzi nie widział i widzieć nie może; jemu niech będzie cześć i moc wieczna. Amen.” (1 Tym 6,16);

  • A Królowi wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, JEDYNEMU Bogu, niechaj będzie cześć i chwała na wieki wieków. Amen.” (1 Tym 1,17; por. Jan 1,18);

  • Wszakże dla nas istnieje tylko JEDEN Bóg, Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy…” (1 Kor 8,6);

  • Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest. JEDEN Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich” (Ef 4,5.6);

  • Albowiem JEDEN jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus”(1 Tym 2,5);

  • Ty wierzysz, że Bóg jest JEDEN? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą” (Jak 3,19).

Następnym słowem określającym Najwyższego,

jest przymiotnikPRAWDZIWY”, na który Pan Jezus Chrystus położył mocny akcent w Swej Arcykapłańskiej Modlitwie:

  • A to jest żywot wieczny: aby poznali CIEBIE, JEDYNEGO PRAWDZIWEGO BOGA i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś” (Jan 17,3).

Słowa Jezusa nie tylko potwierdzają ścisły biblijny monoteizm Izraelitów, ale są też jednoznacznym świadectwem, iż w tej sprawie nic się nie zmienia w Nowym Przymierzu. Zresztą – czy jest do pomyślenia, aby cokolwiek mogło się tu zmienić?!… Dodatkowo – wspólne wystąpienie w jednej wypowiedzi Jezusa obydwu tych przymiotników i odniesienie ich do Boga Ojca, czyni bezpodstawnymi wszelkie próby podważania ścisłego monoteizmu ludu Bożego w całej ziemskiej historii – JEDYNY PRAWDZIWY BÓG, to Ojciec, a nie na przykład Ojciec + Jezus Chrystus, albo (jak chcą trynitarze) Ojciec + Syn Boży + Duch Święty…

Tym bardziej, że używając określenia „jedyny prawdziwy Bóg”, Zbawiciel kontrastuje Boga Ojca z własną Osobą: „jedynego prawdziwego Boga, i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś”. Dokładnie tak, jak kontrastuje to ap. Paweł w Liście do Koryntian:

* „Wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy” (1 Kor 8,6).

Apostoł Jan – który zapisał dla nas w swojej ewangelii (17,3) słowa Jezusa – w napisanym w późniejszym czasie Pierwszym Liście (5,20), raz jeszcze mówi o Ojcu jako „Bogu prawdziwym”, którego poznaliśmy dzięki Jezusowi Chrystusowi, gdyż: „Boga nikt nigdy nie widział; on jednorodzony Syn, który jest w łonie ojcowskiem, ten nam opowiedział” (Jan 1,18 BG).

(Chcę tu zaznaczyć, że zwolennicy „Trójcy” z tekstu 1 Jana 5,20 wyczytują, iż „jedynym prawdziwym Bogiem” jest… Jezus Chrystus, co ma być jednym z najważniejszych argumentów na istnienie „Trójcy”. Czy tak jest, lub tak nie jest, postaram się przedstawić w następnym odcinku cyklu, zawierającym dokładną analizę tego wersetu.)

Atrybuty Jedynego Prawdziwego Boga.

Atrybuty, czyli szczególne przymioty (cechy osobowe), jakie posiada “JEDYNY PRAWDZIWY BÓG” (Jan 17,3), odróżniają Go od wszystkich istot na niebie i na ziemi, które swe istnienie oraz to, kim są i co posiadają, zawdzięczają wyłącznie Jemu:

  • Samoistność. Najwyższy nie zawdzięcza Swego istnienia czemukolwiek ani komukolwiek! „Bóg jest Bogiem samoistnym, istniejącym sam przez się – bez przyczyny, bez początku i bez końca (principium sine principio). Idea samoistności została doskonale wyrażona w imieniu Boga, Jahwe, które wszak oznacza istnienie, trwanie; ON JEST. On jest Tym, który od zawsze <ma żywot sam w sobie> (Jan 5,26). Istnieje przed wszelkim czasem i poza nim. Tę Jego cechę wyraża Imię, w którym objawił się za pośrednictwem Mojżesza ludowi izraelskiemu: “Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: <JESTEM, KTÓRY JESTEM>. I dodał: <tak powiesz synom Izraela: JESTEM posłał mnie do was>. Mówił dalej Bóg do Mojżesza: <Tak powiesz Izraelitom: JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia>…” (2 Mjż 3,14.15 BT).4) Poza Bogiem Ojcem, tego atrybutu nie posiada żadna inna istota, ani w Niebie, ani na Ziemi – od jednorodzonego Syna Bożego, którego ZRODZIŁ Ojciec, po wszelkie inne, STWORZONE istoty!

  • Wszechmoc. Patriarchowie znali Jedynego, jako “Boga Wszechmogącego” (hebr. El-Szaddaj – 2 Mjż 6,1.2; por.1 Mjż 17,1; 35,11; 49,25; Joba 32,8; 37,22). Ten atrybut Boga akcentowano wciąż w Starym Przymierzu (por. Ps 62,12; 68,15), a w Nowym Testamencie ap. Paweł podkreślił, że Wszechmogący jest Ojcem Swych wiernych czcicieli: “Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan. I nieczystego się nie dotykajcie; a Ja przyjmę was. I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami – mówi Pan Wszechmogący” (2 Kor 6,17.18). Po zwycięstwie Jezusa Chrystusa, Bóg Ojciec DAŁ Mu „wszelką moc [władzę] na niebie i na ziemi” (Mt 28,18) – prócz władzy nad Sobą Samym (por. 1 Kor 15,24-28). Posiadanie tej mocy i sprawowanie tej władzy nie oznacza oczywiście, że wszechmoc jest naturalnym atrybutem Jezusa Chrystusa!

  • Wszechwiedza. “Pan jest Bogiem Wszechwiedzącym” (1 Sam 2,3 BT). Wie wszystko o całym wszechświecie (por. Iz 40,26), i wszystko o człowieku (por. Ps 44,22; 139,2-6.15.16; Ezech 11,5). Zna wszystkie tajemnice dotyczące historii świata (Dan 2,20-22), a “mądrość Jego jest niezgłębiona” (Iz 40,28). Jest oczywiste, że Boża wszechwiedza dotyczy także wydarzeń, na jakie oczekujemy, a które “Ojciec w mocy swojej ustanowił” (DzAp 1,6.7); m. in. nikt nie zna daty powtórnego przyjścia Pana Jezusa Chrystusa. „Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec” (Mk 13,32).

  • Wszechobecność. Chociaż Najwyższy mówi w Piśmie: “Niebiosa są moim tronem…” (Iz 66,1; Ps 103,19), to swym Świętym Duchem – Swoją wiedzą, mocą i wpływem – przenika i napełnia całe Uniwersum. “Bo On na kończyny ziemi patrzy, a wszystko, co jest pod niebem widzi” (Joba 28,24) – stwierdził patriarcha Job, a Salomon napisał: “Na każdym miejscu oczy Pańskie upatrują złe i dobre” (Przyp.Sal 15,3)! Ideę Wszechobecnego Boga dobitnie wyrażają słowa Psalmisty: “Gdzież się oddalę przed Twoim duchem? Gdzie ucieknę od Twego oblicza? – Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś; jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę. Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki, zamieszkał na skraju morza; tam również Twa ręka będzie mnie wiodła i podtrzyma mię Twoja prawica. Jeśli powiem: <Niech mię przynajmniej ciemności okryją i noc mnie otoczy jak światło>; sama ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie, a noc jak dzień zajaśnieje [mrok jest dla Ciebie jak światło]” (Ps 139,7-12 BT); „[…] Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą Cię ogarnąć…” (1 Krl 8,27)!

  • Nieśmiertelność. Transcendentny (= znajdujący się poza zasięgiem naszego doświadczenia i poznawalnego świata) Bóg, jako Źródło i Esencja Życia, jest w swej naturze BOGIEM NIEŚMIERTELNYM!“Jedyny, który ma nieśmiertelność, który mieszka w światłości niedostępnej, którego nikt z ludzi nie widział i widzieć nie może; jemu niech będzie cześć i moc wieczna. Amen.” (1 Tym 6,16); „A Królowi wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, jedynemu Bogu, niechaj będzie cześć i chwała na wieki wieków. Amen.” (1 Tym 1,17; por. Jan 1,18). Także tego atrybutu nie posiada Syn Boży, który umarł, a potem został wzbudzony z martwych przez Ojca („A Bóg i Pana wskrzesił, i nas wskrzesi przez moc swoją” – 1 Kor 6,14; „[…] Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła” – Obj 1,18).

Wymienione powyżej atrybuty „Jedynego Prawdziwego Boga” (Jan 17,3),

odróżniają Go od wszystkich istot, które Pismo Święte również określa słowem „elohim”! ON jest JEDYNY – nieporównywalny z jakąkolwiek inną istotą, a wszystko, co istnieje w Niebie i na Ziemi, swe istnienie i trwanie zawdzięcza właśnie Jemu!

Dotyczy to także Jego jednorodzonego Syna, który Ojcu zawdzięcza Swe istnienie! A choć Jego natura i godność są absolutnie wyjątkowe – jako że jest „obrazem Boga niewidzialnego” (Kol 1,15); „odblaskiem chwały i odbiciem Jego istoty i podtrzymuje wszystko słowem swojej mocy” (Hbr 1,3), i zasiada „po prawicy majestatu na wysokościach” (Hbr 1,3) – On nigdy nie był, nie jest i nigdy nie będzie równy Bogu Ojcu! Stąd w Piśmie czytamy, że teraz wywyższony przez Ojca i obdarzony przez Niego nieograniczoną władzą, w Wieczności Syn Boży będzie poddany Bogu Ojcu:

  • Słyszeliście, że powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was. Gdybyście mnie miłowali, to byście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest niż Ja (Jan 14,28);

  • A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc (BT: „władza”) na niebie i na ziemi (Mt 28,18);

  • Wreszcie nadejdzie koniec. Wtedy Chrystus zniszczy wszelkie księstwo, władzę i potęgę, a królestwo przekaże Bogu Ojcu. Bo trzeba, aby Chrystus królował tak długo, aż „wszystkich nieprzyjaciół położy u swoich stóp”. Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony, zgodnie ze słowami Pisma świętego: „wszystko rzucił pod jego stopy”. Skoro Pismo święte stwierdza, że wszystko zostało Mu poddane, to oczywiście nie ma na myśli Tego, który Mu wszystko poddał. Gdy zaś wszystko zostanie poddane, wówczas sam Syn podporządkuje się Bogu, który dał Mu władzę nad wszystkim. W ten sposób Bóg będzie wszystkim we wszystkich” (1 Kor 15,24-28 BP).

W świetle powyższych faktów, o których mówi Pismo, wszelkie spekulacje – zarówno trynitarzy, jak i osób zaprzeczających naturze i godności Syna Bożego, naszego Pana Jezusa Chrystusa – okazują się nieuprawnione i z gruntu chybione! „Jednorodzony Syn (hyios), lub jak formułują inne przekłady: „Jednorodzony Bóg (theos), który jest na łonie Ojca” – i „objawił Go [nam] (Jan 1,18) – posiada Boską naturę, ale nie jest równy Ojcu, który Go zrodził.

Stąd wszyscy, którzy twierdzą, że nie posiada Boskiej natury i nie należy Go uznawać za Boga („theos”), dopuszczają się ciężkiej zniewagi Syna Bożego (Jan 3,18), a wszyscy, którzy usiłują zrównać Go w godności z Ojcem i twierdzą, że jest jedną z osób „Trójcy Świętej” – grzeszą przeciw pierwszemu przykazaniu Dekalogu (2 Mjż 20,3)! (Do tej kwestii powrócimy w jednym z kolejnych artykułów niniejszej serii.)

Zaskakujące i nieuprawnione twierdzenia.

Cytowani już w pierwszym artykule niniejszej serii autorzy opracowania pt. „Trójca, dwójca, czy Bóg jedyny”, zaprzeczając, że jednorodzony Syn Boży, Jezus Chrystus posiada godność i naturę Boską, piszą:

  • „[…] W zasadach wiary Kchds czytamy: <Biblia uczy o Jedynym Najwyższym Bogu, to jest o Ojcu Pana Jezusa Chrystusa>. Fakt ten potwierdza Pismo Św. – w wielu miejscach ST i NT. Inaczej to wygląda w interpretowaniu tematu <bóstwa Jezusa> przez niektórych pastorów, wykładowców, nauczycieli, itp. Przyjęli oni pogląd, że Jezus jest drugim w hierarchii prawdziwych Bogów, czyli prawdziwym Bogiem <mniejszym>, o mniejszych atrybutach, np. nie wszechwiedzącym. Podobnie, w ich opinii Jezus co prawda posiada pełnię władzy, ale otrzymał ją od Ojca. Twierdzą, że <jest jeden prawdziwy Bóg, ale Ojciec, a drugi prawdziwy <Bóg>, to Syn. Nie ma wątpliwości, że w tej odpowiedzi, bez trudu każdy <doliczy się> dwóch bogów” 5)

Tak się składa, że dość dokładnie znam wyznanie, którego zasadę wiary dotyczącą Jedynego Prawdziwego Boga wskazali autorzy tego cytatu. Dlatego jestem zaskoczony i zdziwiony tym, co oni piszą – a raczej <wypisują>…

Z mojej wiedzy (i posiadanych pisemnych świadectw) wynika bowiem, że tylko początek cytatu – a dokładnie zdanie: „Biblia uczy o Jedynym Najwyższym Bogu, to jest o Ojcu Pana Jezusa Chrystusa” – jest zgodny z rzeczywistością; faktycznie, taki jest początek zapisu tej zasady wiary, w całości opartej na Biblii.

Niestety, dalsze słowa – cytuję: „Inaczej to wygląda w interpretowaniu tematu <bóstwa Jezusa> przez niektórych pastorów, wykładowców, nauczycieli, itp. Przyjęli oni pogląd, że Jezus jest drugim w hierarchii prawdziwych Bogów, czyli prawdziwym Bogiem <mniejszym>, o mniejszych atrybutach, np. nie wszechwiedzącym. Podobnie, w ich opinii Jezus co prawda posiada pełnię władzy, ale otrzymał ją od Ojca. Twierdzą, że <jest jeden prawdziwy Bóg, ale Ojciec, a drugi prawdziwy <Bóg>, to Syn. Nie ma wątpliwości, że w tej odpowiedzi, bez trudu każdy <doliczy się> dwóch bogów” – w części są poważnym nadużyciem, a w części zdradzają zawstydzającą ignorancję autorów cytatu! Opiszę to poniżej:

  • Znając wskazane protestanckie wyznanie stanowczo zaprzeczam, aby – przynajmniej do czasu, gdy w niektórych zborach pojawili się ludzie podważający godność jednorodzonego Syna Bożego i głoszący różne dziwne teorie – jakiś jego pastor, nauczyciel, lub wykładowca nauczał, że (1): „Jezus jest drugim w hierarchii prawdziwych Bogów, czyli prawdziwym Bogiem <mniejszym>”, albo (2): Twierdzą, że <jest jeden prawdziwy Bóg, ale Ojciec, a drugi prawdziwy <Bóg>, to Syn”! Wyjaśniam: Zasada wiary poświęcona Jedynemu Prawdziwemu Bogu stwierdza, że Bogiem tym jest wyłącznie Bóg Ojciec – a co za tym idzie, tylko Jego opisują dodane do hebrajskiego słowa „elohim” (i greckiego „theos”) przymiotniki „Jedyny” i „Prawdziwy”. Stąd należałoby zapytać w/w autorów, skąd wzięli te cudaczne i absurdalne (zaznaczone powyżej kolorem czerwonym) sformułowania! – Utworzyli je w oparciu o własne niedojrzałe wyobrażenia..?! Stworzyli je, by zdyskredytować zasadę wiary, której nie rozumieją…?! A może istotnie je zasłyszeli z ust ludzi, którzy nieodpowiedzialnie wypowiedzieli się na temat, którego zupełnie nie rozumieją…?! To ostatnie wydaje się poniekąd prawdopodobne, jako że w ostatnich kilku latach sytuacja we wskazanym wyznaniu przypomina sytuację Izraela z czasu Sędziów, którą natchniony autor określił w słowach: „W owym czasie nie było króla w Izraelu, każdy robił (a zapewne i mówił uw. SK), co mu się podobało” (Sędz 17,6)! Jednak, jeśli tutaj miała miejsce ta ostatnia ewentualność, zadaniem autorów piszących na jakiś ważny temat – a zwłaszcza przygotowujących rozprawę teologiczną – jest zasięganie informacji „z pierwszej ręki”, a więc sięgających do oficjalnych źródeł pisanych, a nie <poczty pantoflowej>. Tym bardziej, gdy autorzy twierdzą, że takie dziwne poglądy upowszechniają niektórzy przywódcy określonej społeczności wyznaniowej („[…] Inaczej to wygląda w interpretowaniu tematu <bóstwa Jezusa> przez niektórych pastorów, wykładowców, nauczycieli, itp.”)…!

  • Opracowanie, na które zwróciłem uwagę, zdradza też zawstydzającą ignorancję autorów, którzy – podejmując teologiczną dyskusję o Najwyższym – zdają się zupełnie nie wiedzieć, lub nie rozumieć, do kogo Biblia stosuje towarzyszące „elohim” i „theos” przymiotniki: „Jedyny” i Prawdziwy”, i jakie znaczenie ma to dla nauki o Bogu! Nic dziwnego, że potem w rozprawie pojawia się, a to „hierarchia prawdziwych Bogów”, a to „prawdziwy Bóg <mniejszy>”, i tym podobne, słowne i teologiczne nonsensy!

  • No i ostatnie zdanie przytoczonego cytatu, które jest ukoronowaniem całości, a zarazem dowodem świetnego samopoczucia autorów opracowania, którzy są przekonani, że ponad wszelką wątpliwość dowiedli swych racji: „Nie ma wątpliwości, że w tej odpowiedzi, bez trudu każdy <doliczy się> dwóch bogów”. Istotnie, nie ma wątpliwości, zarówno co do jakości wywodów, jak i wniosków, które się tu narzucają!

(c.d.n.)

Przypisy:

  1. Transcendentny (łac. transcendens) = przekraczający, filoz., istniejący za zewnątrz czegoś, wykraczający poza coś; znajdujący się poza zasięgiem doświadczenia; przekraczający granice świadomości i poznania.

  2. O. Hugolin Langkammer OFM, Słownik biblijny, Księgarnia św. Jacka, Katowice 1984, hasło: “Bóg”, str. 34-35.

  3. Praca zbiorowa pod kierownictwem Jean-Jaques von Allmen, Biblicky Slovnik, Delachaux et Nastle S.A. 1954, Edice Kalich 19787.

  4. Zachariasz Łyko, Nauki Pisma Świętego, Znaki Czasu, Warszawa 1989, str. 54.70.71.

  5. Trójca, dwójca, czy Bóg jedyny?”, Opracowanie dla komitetu teologicznego, sygnowane nazwiskami i imionami trzech autorów (inicjały: R.S., P.N., R. K.); str. 3; archiwum prywatne – SK.